O poranku, gdy się budzę
muszę zwolna zacząć dzień
kiedy łóżko jest mi obce
sufit rzuca smutny cień
Gdy cię spytam skąd się wziąłeś
proszę nie bądź na mnie zły
musisz dać mi parę minut
gdy bledną sny
Kiedy z rana pora wstawać
proszę nie miej za złe mi
że przez chwilę cię nie widzę
jakby nas dzieliły drzwi
Nie chcę przez to nic powiedzieć
lecz tak samo jest co dnia
potrzebuję paru minut
gdy pora wstać
Coś mówiłeś o miłości
pomyślałam "dobrze znam ten tekst"
rano będzie tak jak zawsze jest
jak zawsze jest
Coś mówiłeś o miłości
pomyślałam "dobrze znam ten tekst"
rano będzie tak jak zawsze jest
jak zawsze jest
Gdy się zbudzisz w moim łóżku
wszystko się wydarzy znów
na mój smutny sufit spojrzę
zabrzmi echo zapomnianych słów
Może już się nie przysuwaj
nie rób min, gdy powiem "nie"
z rana trudno mi się skupić
gdy w środku śpię
Copyrights of lyrics presented on this webpage belongs to artists
| druk wielkoformatowy druk wielkoformatowy, druk wielkof… www.krzysdruk.pl | klawiatury Klawiatury bezprzewodowe www.sirius.pl | odżywki odżywki www.dso.pl | bank kredyty hipoteczne bank kredyty hipoteczne www.millenet.pl | kredyty katowice www.pwvita.pl |